Biznes Wrocław najbardziej innowacyjnym miastem wg badania OGB

  1. wroclaw.pl
  2. Zielony Wrocław
  3. Aktualności
  4. „Skumaj to!”. We Wrocławiu wystartowała kampania ochrony płazów, w tym żab, ropuch i traszek

„Skumaj to!”. We Wrocławiu wystartowała kampania ochrony płazów, w tym żab, ropuch i traszek

Data publikacji: Autor:

| aktualizacja: Edytuj w ACMS

Można je spotkać w parkach, przy stawach, nad rzekami, na działce. Choć we Wrocławiu możemy być z nich dumni, generalnie ich sytuacja jest niewesoła: płazy to najbardziej narażona na wyginięcie grupa zwierząt. Dlaczego trzeba je chronić i dlaczego jest to ważne nie tylko dla nich, ale i dla nas? Jak możemy im pomóc? Dowiemy się tego dzięki przygotowanej we współpracy z naukowcami i przyrodnikami kampanii „Skumaj to”, która wystartowała dziś we Wrocławiu.

Reklama

Wrocław jest dla płazów miejscem wyjątkowym: ich obecność potwierdzono w 203 na 231 przebadanych zbiornikach wodnych. Są więc naszymi sąsiadami i powinniśmy o nie dbać.

Musimy pamiętać, że miasto to nie tylko inwestycje, ale przede wszystkim żywy ekosystem, który współdzielimy z innymi gatunkami. Płazy, choć bezbronne wobec krawężników i ruchu kołowego, są ważnym ogniwem tej natury.
Bartłomiej Świerczewski, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia

– Kampanią „Skumaj to!” pokazujemy, że rozwój Wrocławia nie tylko może, ale też powinien iść w parze z realną troską o naszych najmniejszych mieszkańców - dodaje Bartłomiej Świerczewski.

<p>Start kampanii "Skumaj to!", Wrocław, 9 kwietnia 2026 r.</p> fot. Oleksandr Poliakovsky
Start kampanii "Skumaj to!", Wrocław, 9 kwietnia 2026 r.

Dlaczego to ważne, żeby dbać o płazy?

– Ze zmianami w ekosystemie jest trochę tak jak z grą w jengę, która polega na wyjmowaniu z drewnianej konstrukcji poszczególnych klocków: wyciągamy element za elementem i budowla stoi, ale w pewnym momencie brak jednego z nich sprawia, że wszystko się rozpada. Mniej więcej tak wygląda rola płazów, a my chcemy uniknąć katastrofy – tłumaczy dr Aleksandra Kolanek z Towarzystwa Herpetologicznego NATRIX.

Jakie płazy żyją we Wrocławiu?

We Wrocławiu żyje co najmniej 11 z 19 gatunków płazów, które występują w Polsce. To całkiem sporo. Wśród nich są m.in.

  • traszka zwyczajna i grzebieniasta,
  • kumak nizinny,
  • grzebiuszka ziemna,
  • ropucha szara i zielona,
  • rzekotka drzewna,
  • kilka gatunków żab.

Tym, co wyróżnia Wrocław, jest nie tylko liczba zasiedlonych przez płazy zbiorników, ale też skład gatunkowy. Ściśle chroniona rzekotka drzewna, której w wielu miastach nie ma w ogóle lub pojawia się rzadko, w naszym mieście zasiedla niemal jedną trzecią badanych zbiorników. Z kolei traszka grzebieniasta, gatunek rzadki i chroniony na poziomie europejskim, występuje w jednej piątej zbiorników. To naprawdę wyjątkowa sytuacja. Cieszymy się, że Wrocław to dobre miejsce dla płazów i mamy nadzieję, że dzięki tej kampanii uda się o nie zadbać jeszcze bardziej.
Dr hab. Krzysztof Kolenda, kierownik Zakładu Biologii Ewolucyjnej i Ochrony Kręgowców Uniwersytetu Wrocławskiego

<p>Start kampanii "Skumaj to!", Wrocław, 9 kwietnia 2026 r.</p> fot. Oleksandr Poliakovsky
Start kampanii "Skumaj to!", Wrocław, 9 kwietnia 2026 r.

Dlaczego warto „skumać” płazy?

Płazy są naszymi kluczowymi sprzymierzeńcami w utrzymaniu równowagi ekosystemu, a ich obecność w ogrodzie czy parku to naturalna bariera dla owadów i mięczaków, które często żerują na naszych uprawach.

Płazy to naturalni „łowcy”, np.:

  • ropuchy skutecznie redukują populacje ślimaków w ogrodach,
  • kijanki płazów bezogonowych i larwy traszek zjadają jaja oraz larwy komarów i robią to w miejscach niedostępnych dla ryb.

Ich obecność jest ważna dla nas także z innych powodów. Wiecie, że na przykład odgłos przypominający trel kanarka, umilający nam spacery w cieple wiosenne wieczory to głos ropuchy zielonej? Warto ją polubić i docenić.

Dlaczego płazy znikają?

Choć Wrocław może być dumny z obecności wielu gatunków płazów, generalnie ich sytuacja na całym świecie nie jest wesoła: płazy to najszybciej wymierająca grupa kręgowców na świecie.

W dynamicznie rozwijających się miastach głównym wyzwaniem staje się zachowanie łączności między terenami zielonymi. To problem, ponieważ większość gatunków płazów w okresie rozrodczym instynktownie wraca do miejsca, w którym przyszły na świat. W tych wędrówkach natrafiają na przeszkody, np. nowe drogi i inne bariery architektoniczne, których nie są w stanie same pokonać i które stają się dla nich pułapkami bez wyjścia.

Istotnym czynnikiem wpływającym na sytuację płazów są także zmiany klimatu, które sprawiają, że wody gruntowe opadają, a małe, cenne przyrodniczo zbiorniki wodne wysychają szybciej niż kiedyś. Po prostu tam giną.

Płazy to zwierzęta niezwykle wrażliwe na zmiany w środowisku, dlatego kluczowe jest, by nowoczesna architektura miasta uwzględniała konieczność zachowania ich miejsc rozrodu oraz szlaków migracyjnych. To ważne, bo zanik zbiorników wodnych sprawia, że nie mają gdzie wyrastać nowe pokolenia. Z kolei gdy jezdnia oddziela miejsce zimowania od stawu, płazy giną. Dzięki odpowiednio planowanym inwestycjom, budowie przejść, wygrodzeń i wsparciu mieszkańców możemy sprawić, że miejskie inwestycje i przyroda będą bezpiecznie współistnieć.
 Dr Aleksandra Kolanek z Towarzystwa Herpetologicznego NATRIX

<p>Start kampanii "Skumaj to!", Wrocław, 9 kwietnia 2026 r.</p> fot. Oleksandr Poliakovsky
Start kampanii "Skumaj to!", Wrocław, 9 kwietnia 2026 r.

Kampania  „Skumaj to”. Czego możemy się po niej spodziewać?

Kampania „Skumaj to” ma być punktem zwrotnym w podejściu do płazów w mieście. Powstała we współpracy z naukowcami z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Towarzystwem Herpetologicznym NATRIX.

– Chcemy, żeby mieszkańcy zaczęli dostrzegać płazy i rozumieć ich rolę – mówi Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego Wrocławia. – Zwracamy uwagę na to, że to nie są „jakieś żaby”. To konkretne gatunki, które mają swoje potrzeby i które realnie wpływają na jakość życia w mieście. Kampanię kierujemy do mieszkańców, inwestorów i administracji, ponieważ każda decyzja dotycząca przestrzeni miejskiej ma znaczenie. Chcemy, by była podejmowana świadomie.

<p>Start kampanii "Skumaj to!", Wrocław, 9 kwietnia 2026 r.</p> fot. Oleksandr Poliakovsky
Start kampanii "Skumaj to!", Wrocław, 9 kwietnia 2026 r.

Kampania będzie obecna w przestrzeni publicznej przez kilka miesięcy: na plakatach, w radiu i mediach społecznościowych. Podczas miejskich pikników na stoiskach Zielonego Wrocławia będzie można poznać płazy z bliska, dowiedzieć się, jak je rozpoznawać i jak im pomagać.

Ważną częścią kampanii będą też działania podejmowane przez Urząd Miejski Wrocławia, zmierzające do tego, by miasto było dla płazów miejscem bardziej bezpiecznym i przyjaznym.

Strategia dla przyrody: jak Wrocław chroni swoich najmniejszych mieszkańców?

Działania Miasta na rzecz ochrony płazów są wielotorowe, od formalnego zabezpieczania cennych przyrodniczo terenów, po rozwiązania techniczne w miejskiej infrastrukturze.

Kluczowym elementem tej strategii jest ustanawianie form ochrony obszarowej tam, gdzie przyroda zachowała swój najcenniejszy charakter. Przykładem są użytki ekologiczne, takie jak Las Pracki, Kuźniki w dolinie Ślęzy czy Łacha Farna. Miasto pracuje również nad utworzeniem rezerwatu na Polach Irygacyjnych.

Ochrona to nie tylko zakazy, ale przede wszystkim systematyczna praca w terenie. W ubiegłym roku z oczka wodnego w Lesie Prackim, gdzie żyją cztery gatunki płazów (w tym ściśle chroniona traszka grzebieniasta), usunięto ponad 20 ton odpadów.

Mamy pełną świadomość, jak wiele jest jeszcze do zrobienia w zakresie ochrony płazów. Wrocław dynamicznie się rozwija, więc kluczowe jest wypracowanie modelu, w którym inwestycje nie wykluczają bezpieczeństwa zwierząt. Głos przyrodników i naukowców jest dla nas niezbędny, by stworzyć miasto będące przyjaznym domem dla każdego
mówi Małgorzata Demianowicz.

Innowacyjnym podejściem jest walka ze skutkami suszy poprzez tzw. „hot spoty”. Miasto opracowało koncepcję przekierowywania wód opadowych i roztopowych do naturalnych, wysychających zbiorników. Przykładem takich działań jest staw w Parku Świetlików na Maślicach oraz zbiorniki na Pilczycach. Te ostatnie, dzięki współpracy z przyrodnikami i wielowariantowej koncepcji zagospodarowania wód, mają szansę stać się wzorcowym przykładem łączenia retencji miejskiej z czynną ochroną płazów.

Źródło: Urząd Miejski Wrocławia

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama