MPK Torywolucja wkracza na Glinianą. MPK zabiera się za remont torów

  1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Polecamy
  4. Scena artystyczna 14. MFF Nowe Horyzonty

Scena artystyczna 14. MFF Nowe Horyzonty

Data publikacji: Autor:

Edytuj w ACMS

Muszą pilnować czasu osoby, które chcą zobaczyć wystawy towarzyszące Festiwalowi Nowe Horyzonty, bowiem wszystkie wydarzenia dzieją się o nietypowych porach i tylko przez krótki czas.

Reklama

BWA Dizajn (ul. Świdnicka 2-4) po raz drugi zaprasza na Midnight Show. To wyjątkowe wydarzenie jest połączeniem wystawy i seansu i jak nazwa wskazuje otwiera się o północy na jedną nocną godzinę. Midnight Show II to dodatkowy seans w formie wystawy, na której nie wyświetla się filmów. To seans, który rozpoczyna się, gdy w Kinie Nowe Horyzonty kończy się ostatnia projekcja. Ma swoją ścieżkę dźwiękową, bohaterów i gwiazdy. Wszystko oczywiście zależy do widzów – to oni animują spojrzeniem to, co nieruchome, wymyślają sekwencje, reżyserują. Wystawa jest propozycją innego spojrzenia na dzieła sztuki – fotografie, obrazy, rzeźby w sposób, w jaki oglądamy filmy. Motywy przewodnie Midnight Show to czas, północ, przeżycie seansu, obraz pojawiający się w ciemności. I chodź wystawa odbywa się zawsze o północy to każdego dnia jest inna. Ostatniego dnia festiwalu Midnight Show otworzy się w samo południe. W czasie festiwalu Midnight Show II oglądać można od 25 lipca do 2 sierpnia od północy do godz. 1, a w niedzielę 3 sierpnia od godz. 12 do 13. Wstęp wolny.

W ramach Midnigh Show w BWA Dizajn o północy otwiera swoje drzwi Cafe Cioran. To autorski projekt Michała Frydrycha. Autor określa Cafe Cioran jako małą, pomalowaną w depresyjną czerń knajpę, która otwiera się o godzinie, gdy bajkowy kopciuszek musi uciekać z balu. To miejsce dla tych, którzy sami wykluczają się z konsumpcyjnego karnawału społeczeństwa. Knajpie patronuje Emil Cioran, rumuński filozof, teoretyk nihilizmu i eseista piszący przede wszystkim w języku francuskim. Dlatego ta przestrzeń jest wolnomyślicielska, a poprawność jakakolwiek nie jest mile widziana.  Cafe Cioran czynne od godz. 00 do 01 w nocy.

„Gałęzie drzew uginają się pod ciężarem owoców” to tytuł porannego projektu, który oglądać można w BWA Szkła i Ceramiki (pl. Kościuszki 9/10) od godz. 7.45 do 10. Idylliczny obraz i zapach letniego sadu przywołuje poczucie szczęścia i radości. Uginające się pod ciężarem owoców gałęzie drzew, suszące się na słońcu pranie działają na zmysły, powodują, że widzowie czują się lekko i dobrze. Można na tę wystawę spojrzeć też jak na spektakl czerwonych kul unoszących się pośród falujących, białych płaszczyzn. Sposób spojrzenia zależy od widza i jego definicji szczęścia. Autorami projektu są Kamil Szczepaniak i Aleksandra Nika Smolińska. Wystawę oglądać można od 25 lipca do 3 sierpnia od godz. 7.45 do 10.

Galeria Entropia (ul. Rzeźnicza 4) oraz Cafe Cocofli (Włodkowica 9) zapraszają na Dawne Horyzonty, czyli na instalacje oparte o filmowe zapisy zwykłego życia – codziennego i od święta, zarejestrowane na taśmie celuloidowej 8 i 16 mm w latach 40.-60. ub. wieku przez dwóch niezależnych filmowców: Włodzimierza Kałdowskiego (1923) i Bolesława Głazowskiego (1913-1950).

Włodzimierz Kałdowski sięgnął po kamerę w latach 50., będąc już zawodowym fotografem i odtąd utrwalał życie Wrocławia i jego mieszkańców także na taśmie 16 mm. Jego klarowne i zapadające w pamięć zdjęcia to szerokie panoramy miasta i ujęcia dobrze znanych placów i ulic, pośród których toczy się życie – przechodzą ludzie, suną nieliczne samochody nieistniejących już marek, tramwaje z rozsuniętymi drzwiami, unoszą się dymki z kominów kamienic Starego Miasta. Bolesław Głazowski z czułością obserwował życie częściej w jego wymiarze kameralnym. Stałym motywem utrwalonym na taśmach są wyjazdy za miasto dwóch zaprzyjaźnionych rodzin ze sporą gromadką dzieci – pikniki, spacery, zabawy. W tle pojawia się także pejzaż rodzinnych Żor - niewielkiego miasta na Górnym Śląsku.

To, co wspólne w zapisach filmowych obu tych autorów, to wrażliwość na obraz i  entuzjazm rejestracji, nadające im wartość duchową, którą trudno przecenić. Instalacja nie łączy tych ruchomych zapisów w narracyjne ciągi, ale stwarza rodzaj otoczenia, w którym można zanurzyć się w obrazach chwil, sytuacji zachowujących swoją autonomię. Nie jest to normalne kino, raczej próba przeniesienia obrazu filmowego w wieloplanową przestrzeń. Old Horizons / Dawne Horyzonty oglądać można od 25 lipca do 2 sierpnia w Entropii w godzinach od 13 do 19, a w Cafe Cocofli od poniedziałku do czwartku i w niedzielę od godz. 10 do 00 i w piątki i soboty od godz. 10 do 02.

ak

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama