array:4 [
  "LOCATION" => "BEFORE_IF"
  "cached_data" => array:1 [
    "response" => array:3 [
      "podcast" => null
      "nextChangeAt" => null
      "serverTime" => "2026-10-14T20:49:08+02:00"
    ]
  ]
  "CACHE_CLEAN_DATA" => false
  "CLEAN_HOMEPAGE" => false
]
Koncert karnawałowy w Hali Stulecia w niedzielę

ALERT! Korek na A4. Zderzenie 3 samochodów przed Kątami

  1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Aktualności
  4. Koncert karnawałowy w Hali Stulecia w niedzielę

Koncert karnawałowy w Hali Stulecia w niedzielę

Data publikacji: Autor:

Edytuj w ACMS

Noworoczne koncerty powoli stają się tradycją Filharmonii Wrocławskiej. Zapotrzebowanie jest wyraźne, bilety na tegoroczny wieczór w Hali Stulecia wyprzedały się błyskawicznie, organizatorzy musieli zaproponować melomanom dodatkową pulę biletów w cenie 30 zł każdy.

Reklama

Tych, którzy wybiorą się na karnawałowy koncert, czeka sporo muzycznych atrakcji, zwłaszcza że oprócz rozrywkowego, dynamicznego repertuaru (z utworami m.in. Johanna Straussa i Jacques’a Offenbacha) wystąpi dwoje śpiewaków – sopranistka Joanna Woś i tenor Tomasz Kuk, którzy zaśpiewają solo bądź w duecie (choćby słynne operetkowe szlagiery, jak „Usta milczą, dusza śpiewa” z „Wesołej wdówki” Franza Lehára) z towarzyszeniem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Wrocławskiej pod dyrekcją Bassema Akiki. To symboliczny powrót dyrygenta, który swoją karierę zaczynał w Operze Wrocławskiej i do minionego sezonu prowadził jeszcze spektakle w zabytkowym gmachu przy ulicy Świdnickiej, a obecnie robi karierę i współpracuje m.in. z Teatrem Wielkim Operą Narodową. Z kolei gospodarzami wieczoru w Hali Stulecia będą wrocławscy aktorzy Kinga Preis i Robert Gonera.

Koncerty w poświątecznym okresie kojarzą się przede wszystkim z utworami lekkimi, (nie zawsze) łatwymi i przyjemnymi, dobranymi specjalnie do okazji, nieco sentymentalnymi (aria „Che gelida manina” z „Cyganerii” Giacomo Pucciniego), ale zawsze bardzo melodyjnymi, nierzadko skocznymi (choćby słynny Galop infernal z „Orfeusza w piekle” Jacques’a Offenbacha, polka Die Soubrette Johanna Straussa), a przynajmniej tanecznymi (czardasz z „Zemsty nietoperza”), albo niezwykle dowcipnymi (jak uwertura do „Cyrulika sewilskiego” Gioacchino Rossiniego). Joanna Woś, znakomita sopranistka związana m.in. z Teatrem Wielkim Operą Narodową, specjalizuje się zarówno w wielkich partiach wokalnych (Violetty w „La Traviacie”, czy Łucji w „Łucji z Lammermooru”), jak i pieśniach (nagrała Chopinowskie pieśni), tenor Tomasz Kuk jest solistą Opery Krakowskiej i jednym z najciekawszych głosów w Polsce. Na scenie wykonają arie z oper i operetek.

Bilety na galę noworoczną zostały wyprzedane, ale można jeszcze kupić (w kasie Filharmonii Wrocławskiej, ul. Piłsudskiego 19, lub w Hali Stulecia przed koncertem) bilety za 30 zł. Początek wieczoru w niedzielę o godzinie 18.00.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama