Igor Herbut rusza w trasę „Grechuta Herbuta” – muzyczna podróż śladami Marka Grechuty
Po sukcesie projektu specjalnego podczas festiwalu Męskie Granie, Igor Herbut ogłasza trasę koncertową „Grechuta Herbuta”, w której przeszłość spotyka się z teraźniejszością, a poezja zyskuje świeże, emocjonalne brzmienie.
To wyjątkowa okazja, aby w 2026 roku uczestniczyć w koncercie hołdu dla Marka Grechuty, w którym jego klasyki zabrzmią w autorskich aranżacjach Igora Herbuta.
„Grechuta Herbuta” – hołd i nowe otwarcie
Projekt po raz pierwszy zabrzmiał podczas Męskiego Grania, zdobywając entuzjastyczne recenzje i uznanie publiczności. Igor Herbut wraz z zespołem interpretuje utwory Grechuty, zachowując ich duchową głębię i poetycką wrażliwość, jednocześnie nadając im nowoczesne, świeże brzmienie.
Na koncertach usłyszymy ponadczasowe klasyki:
-
Dni, których nie znamy
-
Korowód
-
Świecie nasz
-
Ocalić od zapomnienia
Aranżacje Herbuta łączą fortepianowe harmonie, kwartet smyczkowy i ekwilibrystykę instrumentalną z subtelnymi, nowoczesnymi środkami wyrazu i emocjonalną interpretacją.
Słowa artysty o projekcie
Jak mówi Igor Herbut:
„Celem projektu jest nie tylko oddanie hołdu Grechucie, ale także przypomnienie, jak aktualna i potrzebna jest jego poezja dziś. To muzyka, która uczy nas zatrzymać się, zrozumieć i poczuć więcej. Chciałbym, żeby ludzie wyszli z tego koncertu z poczuciem, że te piosenki nadal żyją – w nas.”
Trasa koncertowa 2026
-
Start: wiosna 2026
-
Największe miasta w Polsce
-
Każdy koncert to wyjątkowe spotkanie z muzyką, słowem i emocją, które łączą pokolenia
Igor Herbut – artysta pełen autentyczności
Igor Herbut to kompozytor i autor tekstów, który od lat uchodzi za jeden z najbardziej autentycznych i wrażliwych głosów polskiej sceny muzycznej. Jego twórczość łączy:
Solowe projekty, w tym ceniony przez krytyków album „Chrust”, pokazują, że Herbut potrafi tworzyć muzykę, która porusza i zatrzymuje.
„Grechuta to dla mnie nie pomnik, tylko człowiek. Chciałem podejść do jego piosenek szczerze, z szacunkiem dla oryginału, dodając coś od siebie – bez przesadnej reinterpretacji.” – Igor Herbut